niedziela, 26 lutego 2012

Lyra

Udało mi się skończyć Lyrę, ale nie jestem do końca zadowolona. Nie wiem, czy są dwie wersje tej serwety, czy też nie miałam jeszcze jednej części schematu. Myślałam, że robię serwetę, a wyszedł mi obrus. Ponadto nie wyszło mi formowanie.


Lyra by Herbert Niebling
Monika Interfox - prawie 3 motki
Druty Nr 2,5

Odpowiedzi na komentarze
Cieszę się, że podobała się Wam moja tunika, czego się nie spodziewałam, dziękuje bardzo za komentarze.

JustMe dobrze mi się robiło z First Class, jest mięciutka i ciepła, mam tylko obawy, czy nie będzie się mechacić.

Witam również serdecznie nowych obserwatorów mojego bloga.

20 komentarzy:

  1. Aniu jak dla mnie serweta jest przepiękna :)))

    OdpowiedzUsuń
  2. Ale cudo! Podpowiedz mi jak się kupuje na raverly?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki
      O tym jak kupuje się na ravelry opisała kai nma swoim blogu

      http://wombart.blogspot.com/2011/05/jak-kupic-wzor-na-ravelry-czesc-i.html
      http://wombart.blogspot.com/2011/05/jak-kupic-wzor-na-ravelry-czesc-ii.html
      http://wombart.blogspot.com/2011/06/jak-kupic-wzor-na-ravelry-czesc-iii.html
      http://wombart.blogspot.com/2011/07/jak-kupic-wzor-na-ravelry-czesc-iv.html

      Usuń
  3. wcale Ci się nie dziwię ,bo takie wielkie rzeczy bardzo źle się blokuje. Ale obrusik wyszedł Ci piękny! Jestem pełna podziwu!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki
      To mnie pocieszyłaś, mam na drutach jeszcze większy obrus, już w tej chwili się zastanawiam, chociaż jestem dopiero w połowie, gdzie go zblokuję, w pokoju chyba braknie podłogi

      Usuń
  4. Cudo nie serweta. Podziwiam całym sercem i pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Szalenie mi się podoba.Jeśli jednak piszesz, że coś jest nie tak to sama wiesz najlepiej.
    We wcześniejszych komentarzach napisałas, że zazdrość spowodowała wykonanie u Ciebie chusty.Ja chyba w końcu po wielu latach spróbuję serwet drutowych.Tylko muszę najpierw nauczyć się dobrze odczytywać schematy.Szydełkowe nie mają dla mnie za wiele tajemnic, jednak te drutowe to....
    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Piękny obrus/serweta! Do podziwiania. :) Pozdrawiam, N.

    OdpowiedzUsuń
  7. Nie znam się za bardzo na robieniu na drutach,ale jak zobaczyłam tą serwete to az mnie zatkało.Jest piękne !!
    Pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Obrus jest przepiękny a nawet więcej jak przepiękny, po prostu brak mi słów.
    Znam ból blokowania, jest to nie lada wyczyn :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Fantastycznie wyszedł Ci ten projekt i niezależnie od tego czy miał być serweta ,a wyszedł obrus jest powalająco piękny.Zazdroszczę wytrwałości i samego dzieła:)bo wzór jest naprawdę śliczny

    OdpowiedzUsuń
  10. Obłędny ten wzór.
    Ja ma chyba 3 wersje tego wzoru.
    Wszystko na drutach co jest ponad 80 rzędów to już wyjdzie obrus:)
    W piątek pokażę swoją wersję tego cudnego połączenia kwiatów i liści.
    Prześlicznie wyszedł zastanawiam się tylko co z tym upięciem...
    ale i tak jest CUDNY:)
    Pozdrawiam Lacrima

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki.
      Już wiem, co było nie tak z tym obrusem.
      Wyczytałam na blogu Dagny, że ona miała w końcowych rzędach 1400 oczek, ja miałam nie cały tysiąc, co wydawało dziwne, bo w pewnym momencie liczba oczek zamiast się powiększać, to stanęła w miejscu. Powinny być dwa schematy dla końcowej części z listkami, które powinno przerabiać się na przemian.

      Usuń
  11. Wow jaki piękny obrusik i jaki pracochłonny

    OdpowiedzUsuń
  12. "Wypadła " mi szczęka ,
    obrus wygląda zjawiskowo.

    OdpowiedzUsuń
  13. cudenko...sliczny obrus...pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń